- Max ty coś wiesz o tych listach prawda ? – spytałam
- Nie! Nie mam pojęcia skąd one wam w ogolę przychodzą –
powiedział
- Tsa , dobra nie ważne i tak się niczego nie dowiemy nawet
jeśli wiesz – powiedziała Roksana
- ale ja nie wiem naprawdę – powiedział Max
- Koniec tematu jedziemy do domu? – spytałam
- Tak chodźcie – powiedział mój brat
Przepchaliśmy się przez tłum ludzi a następnie wyszliśmy z
budynku kierując się w stronę auta. Teraz tylko 7 godzin jazdy i będziemy w
domu.. niestety w domu. Wraz z Roksaną przez całą drogę pisałyśmy z chłopakami
którzy niestety już przygotowywali się na koncert. Taa snów inna strefa czasu
trzeba się przyzwyczaić.
W końcu około 1 w nocy byliśmy już w domu pewnie was zdziwi
fakt ale ja i Roksana mieszkamy koło siebie na szczęście bo gdyby nie to w
ogolę bym już nie dała rady.
Weszłyśmy do jej domu gdzie czekali już na nas wszyscy od
razu rzuciliśmy sobie wszyscy na szyję i zaczęliśmy się witać. Trochę
opowiedziałyśmy rodzicą co się działo a oni tylko przytakiwali tak jakby o
wszystkim już wiedzieli. No fakt zdzwoniłyśmy do nich co jakiś czas ale nie
opowiadałyśmy im wszystkiego coraz bardziej zastanawiało nas to wszystko
dlaczego ściągnęli nas do Polski
- Czemu musiałyśmy wracać 2 dni wcześniej ? – spytała Roksana
- Bo tak i koniec tematu nie chce już słyszeć tego pytania –
powiedziała jej mama
- Yhym super. A wiecie że tym wszystkim zniszczyliście nam
nasze marzenia? – spytała a po jej policzkach zaczęły się lać łzy
- Roksana daj spokój i tak już nic nie zdziałamy –
powiedziałam i wyciągnęłam ją z salonu kierując się w strone wyjścia z domu. Spacerowałyśmy
po okolicy wspominając wszystko co działo się w USA .. nie mogłyśmy sobie
poradzić z tym wszystkim nagle przyszła mi wiadomość od jakiegoś nie znajomego
numeru a raczej numeru zastrzeżonego
‘ Jesteście w domu? Pokłóciliście się z rodzicami ,że ścigali
was tak wcześnie do Polski? Ale jeszcze będziecie im wdzięczne te 12 dni
przeleci tak szybko ,że nawet nie będziecie wiedzieć kiedy będziecie musiały ….
~ XYZ ‘
- Dobra to robi się już dziwne , co niby będziemy musiały
czy tę ktoś nie mógł tego dokończyć skąd wie że się pokłóciłyśmy z rodzicami! –
powiedziałam do przyjaciółki
- nie wiem ale mam dość już tego wszystkiego chce wrócić do
USA przytulić się do Tomlinsona i nigdy go już nie puścić – powiedziała
- wiem kochanie .. też chce się przytulić do Nialla .. ale
nie mamy wyjścia wiesz o tym – powiedziałam
- Musimy porozmawiać z rodzicami.. – odpowiedziała
- wiem ale to nie teraz .. porozmawiamy kiedy będzie kończył
się rok szkolny wiesz ,że teraz na pewno się nie zgodzą – powiedziałam
- Masz racje. Dobra choć wracamy do domu – powiedziała
Idąc ciemnymi uliczkami znów dostałyśmy wiadomość tym razem
na telefon Roksany
‘ Proszę nie płaczcie! Pamiętajcie te 12 dni przeleci wam
bardzo szybko ..wykorzystajcie te dni jak najlepiej ~ XYZ ‘
Nic nie odpowiedziałyśmy na to tylko się do siebie uśmiechałyśmy
i wróciłyśmy z powrotem do domu na szczęście dziś mogłam nocować u Roksany wiec
pożegnałyśmy się z rodzicami i poszłyśmy do jej pokoju. Usiadłyśmy przed
laptopem i zaczęłyśmy wrzucać na facebooka zdjęcia z pobytu w USA oraz nagrania
z koncertu przeczytałyśmy też dość dużo wiadomości od Directioner które nam
gratulowały i życzyły szczęścia. Pewnie zastanawiacie się czy pojawiły się Hejny?
Tak i to nawet dość sporo ale głównie od małolatów zazdrosnych fanek.
Kiedy wszystko już ogarnąć położyłyśmy się do łóżka i nawet
nie wiedziałyśmy kiedy zasnęłyśmy..
* 11 dni później *
Przez całe te jedenaście dni
rzadko co rozmawiałyśmy z chłopakami ale dostawałyśmy za to coraz więcej
tajemniczych wiadomości. Tak jak ktoś nam kazał postanowiłyśmy wykorzystać te
dni i wybawić się na całego. Ciągle gdzieś jeździłyśmy wygłupiałyśmy się po
prostu dobrze się bawiliśmy. Dziś wstałam o 9 i jak zawsze spojrzałam na
wyświetlacz telefonu kolejna wiadomość od nieznajomego postanowiłam nie
odczytywać i poczekać na Roksanę. Szybko wstałam z łóżka wyciągnęłam spodenki z
flaga USA oraz białą koszulkę z napisem ‘ Never Say Never ‘ i weszłam pod
prysznic. Po około 20 minutach byłam już gotowa szybko zeszłam coś zjeść a
następnie wróciłam po telefon i wyszłam z domu kierując się do domu Roksany.
Oczywiście jak zawsze drzwi otworzył mi jej brat
- Siema , Roksana jeszcze śpi ? –
spytałam Damiana
- Cześć , nie Bierzę prysznic
wejdź powinna być za raz gotowa – powiedział i się uśmiechnął
- Ok. – powiedziałam , a
następnie weszłam do domu kierując się w stronę salonu
- napijesz się czegoś ? – spytał
- nie dziękuje ale za to możesz
pośpieszyć Roksanę – powiedziałam
- Ok. już idę jej powiedzieć ,że
przyszłaś – powiedział i wyszedł z pokoju
Przez dłuższy czas siedziałam
sama i zastanawiałam się czy przeczytać wiadomość ale postanowiłam poczekać na
Roksanę
- No w końcu ruszyłaś dupę mam
coś ważnego! – powiedziałam
- kolejna wiadomość ? – spytała
- Jak byś mi czytała w myślach –
powiedziałam
-
bo ja ci czytam w myślach dobra nie ważne dawaj tą wiadomość –
powiedziała
Wyciągnęłam telefon a następnie
odblokowałam
- Gotowa ? dziś 11 dzień tego
gówna może w końcu się podpiszą i powiedzą o co chodzi – powiedziałam
- Jak nigdy dotąd dawaj to! –
powiedziała
Nacisnęłam na wiadomość a
następnie zaczęłyśmy czytać
‘ Teraz razem to czytacie
myślicie że już dowiecie się kto piszę o co chodzi. Ale niestety musicie
poczekać do 20. ~ XYZ ‘
- Kurwa no zabiję ! –
wykrzyczałam
- spokojnie damy radę jakoś to
wytrzymamy pójdziemy gdzieś i trochę nam szybciej zleci.
Kiedy tak rozmawiałyśmy do pokoju
weszła mama Roksany
- Cześć dziewczyny. Idźcie może na
jakieś zakupy do centrum kupicie sobie coś nowego –zaproponowała jej mama
- wyganiasz nas ? – spytała Roksana
- nie , nie ale pomyślałam że to
wam dobrze zrobimy – powiedziała
Po chwili namysłu zgodziłyśmy się
pójść do tego centrum handlowego.
Około 11 byłyśmy już na miejscu i
rzuciłyśmy się w szał zakupów. Nie zwracając uwagi na innych ludzi ciągle się
wygłupiałyśmy przymierzałyśmy różne rzeczy. Nawet nie spostrzegłyśmy się kiedy wybiła
godzina 18.
- Jeszcze 2 godziny idziemy coś
zjeść ? – spytała Roksana
- Tak chodź – powiedziałam
Wraz z przyjaciółką ruszyłyśmy w
stronę KFC zamówiłyśmy sobie jedzenie a następnie zajęłyśmy wolny stolik. Po
około 10 minutach mogłyśmy już odebrać swoje jedzenie. Postanowiłyśmy zjeść na
miejscu. Przez cały czas spoglądałyśmy na telefon czy to może już przyszła nam wiadomość
ale niestety nie.
Około godziny 19 postanowiłyśmy
wrócić już do domu ponieważ robiło się już późno a też chciałyśmy być w domu
kiedy dostaniemy tą cholerną wiadomość.
Przez całą drogę do domu cały
czas śpiewałyśmy różne piosenki chłopaków i wspominałyśmy czasy z USA było nam
przykro ,że tak mało z nimi gadamy teraz .. prawię w ogolę. Ale tak jak ktoś
nam gadał staramy się bawić na całego. Około godziny 19.30 byłyśmy już w domu.
Pokazałyśmy rodzicom nasze zakupy a następnie poszłyśmy do pokoju Roksany
włączyłyśmy laptopa i pościłyśmy składankę piosenek 1D rozmawiając na wiele
tematów dotyczących naszej przeprowadzki pod koniec roku do chłopaków bałyśmy
się że nam nie pozwolą kiedy tak rozmawiałyśmy przyszła mi wiadomość
‘ Cześć kochane ;* teraz idźcie do
rodziców przytulcie ich i powiedźcie ‘ Kochamy was ‘ a następnie powrotem wróćcie na górę ~ XYZ ‘
. Tak jak ktoś nam kazał tak też zrobiłyśmy rodzice bardzo dziwnie zareagowali tak
jakby wiedzieli o co chodzi ale nie przejęłyśmy się tym. W tedy na telefon Roksany
przyszła kolejna wiadomość ‘ Teraz wejdźcie na TT i napiszcie kogo kochacie
najbardziej na świecie ~ XYZ ‘
Obie zaczęłyśmy się śmiać ale
zrobiłyśmy tak jak nam ktoś kazał.
Kiedy to napisałyśmy przyszła nam
kolejna wiadomość ‘ a teraz ,3,2,1,………….. ~ XYZ’
- Mhm bardzo ciekawe –
powiedziałam
- O co mu chodzi haha – zaśmiała się
Roksana
Nie zdążyłam jej nic odpowiedzieć
ponieważ przyszłą kolejna wiadomość
‘ Pamiętacie jak 13 dni temu
napisaliśmy że będziemy na zawsze razem , Forever Or Never? Pamiętacie co
działo się w USA ? Pamiętacie co wam obiecaliśmy? Pamiętacie pierwszy pocałunek
pierwsze kłótnię ? Pamiętacie to wszystko? Teraz już za pewne wiecie kto pisał
.. a teraz wyjrzyjcie przez okno popatrzcie w niebo i powiedzcie ‘ Kochay was ‘
.. zrobiłyście już to prawda? Teraz popatrzcie na walizkę .. na szafę pełną
ubrań .. a teraz macie 20 minut na spakowanie się .. czas start !
20,19,18,17,16,15,14,13,12,11,10,9,8,7,6,5,4,3,2,1,0! Czas się skończył ;* ale
i tak będziemy na zawsze razem! Jutro godzina 22 czasu Angielskiego będziecie
mogły nas przytulić. Nie zapomnijcie nic zabrać! Bo pamiętajcie początek tej
zabawy! Pamiętajcie słowa .. ‘ Na zawsze razem , forever or never’ .. już wiecie
co to oznacza tak? Na pewno wiecie! Kochamy was ~ Lou , Niall , Liam , Zayn ,
Harry <3 ‘
- o mój boze kurwa nie wierzę
!!!!!!!!1 – zaczęłam krzyczeć a po moich policzkach zaczęły spływać łzy !
- Jezu nie wytrzymam moje serce
pęka! Boże kocham ich! I naszych rodziców! - krzyczała Roksana.
Obie zbiegłyśmy na dół i
rzuciłyśmy się na rodziców dziękując im
- Pakujcie się – powiedział Max
- ale jak to dziś ? – spytałam
- a myślisz ,że po co aj tu
przyjechałem żeby sobie ptaszki po oglądać? Przyjechałem bo wiedziałem o tym
wiem jak chłopakom zależy na was przylecimy tam dzień wcześniej dziś o 4 nad
ranem mamy lot nie macie dużo czasu – powiedział uśmiechając się
- Kochamy cię! – wykrzyczałyśmy i
obie rzuciłyśmy się na Maxsa
___________________________________________________________________
Hej miśki ;* Udało napisać mi się kolejną część! ;) Dziękuje wam za ponad 700 wyświetleń i za 6 komentarzy w poprzednim poście ;)
Jak wam mija 3 rodzica One Direction ? Bo ja nie mogę uwierzyć ,że dziś minęły trzy lata od założenia 1D. Kocham ich tak bardzo oni tka dużo mnie nauczyli im tak wiele zawdzięczam oni już tyle osiągnęli w ciągu tych 3 lat dwie płyty w trakcie drugiej trasy koncertowej. w 2014 kolejną płytę i kolejna trasa na której miejmy nadzieję że będzie Polska! Jestem z nich tak cholernie dumna ,że tego się nie da opisać słowami .. na prawdę wiele osiągnęli w ciągu tych 3 lat.
One Band , One Love , One Dream , Five Boys , One Direction ♥
23.07.2010. 8:22 p.m. ♥ Kocham was wszystkich i dziękuje za wszystko!♥

Kochana! *_* Ubóstwiam cię, podziwiam cię [..] Kocham cię! <3 Jutro next ma sie rozumieć? ^^ ~Roxy +Ta, ta wiem, wiem moje komentarze są super xD
OdpowiedzUsuńJezuu ! On jest Cudowny tak jak ty z resztą Pisz go Dalej Błagam ! <3
OdpowiedzUsuńBoski. <3 Uwielbiam Cię .! <3 Pisz szybko kolejną część . <3 ! //Sara ;3
OdpowiedzUsuńProsze pisz go dalej
OdpowiedzUsuń*.................................* Tyle mam do napisania
OdpowiedzUsuńPISZ PISZ PISZ PISZ PISZ PISZ *vv*
OdpowiedzUsuńsuper jak zwykle :) ily <3
OdpowiedzUsuńPisZ Skarbie :D
OdpowiedzUsuń