Obudziłam się o 10:30 , Niall jeszcze spał więcej
postanowiłam zadzwonić do Roksany
- Hej mała co tam u ciebie ? – powiedziałam kiedy odebrała
telefon
- Hej , dobrze a u ciebie ? – spytała
- Jest OK. , namówiłaś Lou na wyjazd do Polski ? – spytałam
- Taaaaaaak! O 3 w nocy mamy lot do Polski! Tak się cieszę –
powiedziała
- Tofanie ! Udanej zabawy ja już będę kończyć , Bye –
powiedziałam
- Bye – odpowiedziała
Kiedy skończyłyśmy już rozmawiać postanowiłam wziąć szybki
prysznic.
Po około 10 minutach byłam już gotowa wiec postanowiłam
obudzić Nialla
- Niall wstawaj kochanie – powiedziałam mu do ucha
- 5 minut – odpowiedział
- Ok. idę zjeść ci całą lodówkę – powiedziałam
- wariatka! Dobra wstaję – powiedział i obrócił się w moją
stronę dając mi buziaka na przywitanie
- Jak się spało ? – spytał
- Dobrze – odpowiedziałam
- To świetnie – odpowiedział
Jeszcze przez chwilę patrzeliśmy sobie w oczy nie odzywając
się po czym Horan wstał z łóżka i zaczął się ubierać
Kiedy był już gotowy obaj zeszliśmy na dół gdzie czekała na
nas jego mama ze śniadaniem.
- oo widzę że już wstaliście – powiedziała
- Tak , nie musiałaś robić nam śniadania dalibyśmy radę –
powiedział Niall i przywitał się z mamą buziakiem.
- dla mnie to czysta przyjemność – powiedziała
Całą trójką usiedliśmy do stołu i zaczęliśmy się zajadać
tostami.
Trochę opowiedziałam mamie blondyna o sobie , bo Niall nic
jej nie opowiadał prawię
Siedzieliśmy tak do około 11:30 kiedy jego mama musiała już
się zbierać wraz z Niallem pożegnaliśmy ją i wróciliśmy do domu.
- co dziś robimy ? – spytał blondyn
- Nie znam Irlandii jak ty .. wiec zdaję się na Ciebie –
powiedziałam
- z pewnością nie chce ci się nic zwiedzać – powiedział
- ach znasz mnie już na pamięć haha – powiedziałam śmiejąc
się
- Możemy pojechać odwiedzić mojego brata ? – spytał blondyn
- dobry pomysł – powiedziałam
Wraz z Niallem ubraliśmy się i wsiedliśmy do jego auta
kierując się w stronę domu jego brata.
Po około 40 minutach byliśmy już na miejscu.
Wyszliśmy z auta i kierowaliśmy się w stronę drzwi
wejściowych. Były otwarte wiec Niall nawet nie zadzwonił tylko wszedł. Od razu skierowaliśmy
się do salonu gdzie siedział jego brat , żona przywitaliśmy się z nimi a
następnie usiedliśmy na kanapie
- Gdzie mały ? – spytał Niall
- śpi – odpowiedział Greg.
Przez cały nasz pobyt u brata Nialla rozmawialiśmy śmialiśmy
się i wygłupialiśmy po mimo mały i tak nie wstał wiec tylko weszliśmy z Niallem
zobaczyć na niego a następnie pożegnaliśmy się i pojechaliśmy do domu.
Około 16 byliśmy już w domu.
- Lou zgodził się na wyjazd do Polski – powiedziałam
- wiedziałem ,że się zgodzi – odpowiedział blondyn
- Tak w ogolę na ile my to przyjechaliśmy? – spytałam
- Po jutrze wyjeżdżamy z powrotem do Londynu a co ? –
zapytał
- Tak pytam – odpowiedziałam
- Jesteś głodna ? – spytał blondyn
- Haha nie ale wiem że ty tak – odpowiedziałam
- zrobię coś do jedzenia i po oglądamy coś w telewizji ok. ?
– spytał
- Jasne. Pomogę ci – odpowiedziałam
Wraz z blondynem przygotowaliśmy jedzenie a następnie
zasiedliśmy przed telewizorem. Niall puścił jakiś Horror po mimo że wiedział że
nie lubię. Od razu jak tylko się zaczęło przytuliłam się do niego i zaczęliśmy oglądać
- ej coś tam stoi patrz !! – zawołał Niall
- Niall idioto nie strasz mnie proszę ! – zawołałam przestraszona
- Hahaha wariatka przecież to tylko film – powiedział
- chicho siedź. – powiedziałam
Niall przytulił mnie do siebie i dał buziaka w czoło.
- przy mnie jesteś bezpieczna skarbie – powiedział
- wiem – odpowiedziałam i spojrzałam mu w oczy.
Około 21 film się skończył Niall zaproponował abyśmy się
przeszli na spacer wiec się zgodziłam. Ubrałam czarne vansy i wyszliśmy z domu.
- Chciała byś odwiedzić rodzinę w Polsce ? – spytał blondyn
- Bardzo.. tęsknie za nimi bardzo .. ale teraz mam szkołę
nie chce zawalać – powiedziałam
- Aara – odpowiedział
- a dlaczego pytasz ? – zapytałam
- A tak po prostu – odpowiedział blondyn
Jeszcze przez godzinę spacerowaliśmy po czym wróciliśmy do
domu i udaliśmy się spać.
- Niall.. – powiedziałam
- Tak ? – spytał
- wczoraj mnie pytałeś czy jestem gotowa … - powiedziałam
- No tak , a co jesteś ? – spytał
- Hmm.. myślę że tak – odpowiedziałam i uśmiechnęłam się do blondyna
Niall położył się na mnie a następnie zaczął mnie całować po
szyi i coraz niżej ..
- musisz mi coś obiecać – powiedział
- a co ? – spytałam
- jeśli będzie cię boleć powiesz mi – powiedział
- Obiecuje – odpowiedziałam.
Kochaliśmy się z Horanem godzinę.. widział to że mnie bolało
i chciał przerwać ale mu nie pozwoliłam było mi z nim dobrze.
- Chcesz polecieć do Polski jutro ? – spytał Niall kiedy już
skończyliśmy się kochać
- ale przecież jesteśmy tutaj – powiedziałam
- wiem ale plany zawsze można zmienić – powiedział blondyn
- ale nie chce niszczyć Twoich planów – powiedziałam
- Ale ich nie niszczysz. Wylecimy jutro o 23 dobrze ? –
spytał
- ale bilety ? – zapytałam
- o to nie musisz się martwić ja się wszystkim zajmę –
powiedział i mnie pocałował
- Kocham cię – odpowiedziałam
- Ja ciebie też – powiedział
- Najlepsza noc mojego życia .. – odpowiedziałam
- cieszę się że Ci się podobało – powiedział blondyn i mocno
mnie przytulił.
- Dobranoc – powiedziałam i dałam mu buziaka
- dobranoc skarbie – powiedział.
* Następnego dnia *
Niall obudził mnie o 11 ponieważ musieliśmy się jeszcze
przygotować na wylot do Polski
- Hm mogę zadzwonić do Roksany ? – spytałam
- Nie! To tajemnica ma być haha – zaśmiał się Horan
- dobrze – powiedziałam
Jeszcze przez chwile poleżeliśmy w łóżku a następnie Niall
zabrał się za pakowanie swoich rzeczy , a ja swoich.
Kiedy już wszystko skończyliśmy postanowiliśmy pójść na
miasto coś zjeść.
Oczywiście po drodze spotkaliśmy jego fanów z którymi Niall
zrobił sobie zdjęcia i dał autografy. Lubiłam patrzeć jak fani są szczęśliwi
kiedy mogli sobie zrobić z Niallem zdjęcie.
Około 13 byliśmy już w restauracji. Zamówiliśmy jedzenie a
po około 20 minutach kelner je przyniósł. Kiedy zjedliśmy ruszyliśmy z blondynem
w storne pola golfowego gdzie umówił się ze znajomymi. Po około 30 minutach
byliśmy już na miejscu przywitaliśmy się a następnie weszliśmy na teren pola
golfowego. Postanowiłam porobić im kilka zdjęć i wrzucić na facebook’a są te
plusy że zasięg był. Postanowiłam też wejść na twistera i dodałam tweeta
‘ Niall gra w golfa z przyjaciółmi a ja się obijam ha!
Pozdrowienia z Irlandii ‘
Po chwili dodałam kolejnego
‘ Tęsknie za Polską ;( co u moich Polskich Directioner ? ;) ‘
Po chwili dostałam odpowiedzi
‘ Mamy się dobrze! Ucałuj od nas Nialla! I powiedz że Polska
czeka na kolejny koncert ‘
‘ to dobrze ; ) , z pewnością przekażę i ucałuje! Kocham
was! ‘
Nikt już nic nie odpowiedział wiec się wylogowałam i
wróciłam do robienia zdjęć Horanowi.
Kiedy już skończyłam postanowiła jeszcze dodać je na
facebook’a
- Co tam kochanie ? –
spytał blondyn który usiadł koło mnie
- wszystko dobrze masz pozdrowienia i miałam cię ucałować od nich ale nie wiem .. –
powiedziałam
- powiem im że nie wykonałaś zadania! – zaśmiał się blondyn
- dobra ! – powiedziałam i dałam buziaka blondynowi
- nadal go nie wykonałaś – powiedział
- ej! – odpowiedziałam
- też cię kocham –
powiedziała a następnie wstał i wrócił z powrotem do gry w golfa.
Około 18 wraz z Niallem pożegnaliśmy się i ruszyliśmy w
stronę domu
- Nie nudziło ci się ? – spytał
- Haha nie pokaże ci mojego Pejsa w domu – zaśmiałam się
- już się boje co tam wrzuciłaś – powiedział blondyn
Około 18.30 byliśmy już w domu wzięłam szybki prysznic a
następnie założyłam ubrania na lot , a po mnie Niall.
- Dobra jestem. Pokaż tego Pejsa – powiedział
Pokazałam blondynowi wszystkie zdjęcia jakie tam dodałam a
tę rzucił się na mnie i zaczął mnie łaskotać
- usuń to!!! –śmiał się blondyn
- haha przecież to tylko twoja zgrabna dupcia – powiedziałam
- usuń albo nie dam ci spokoju – powiedział
- nie usunę haha – odpowiedziałam
Niall znów zaczął mnie łaskotać a ja już byłam cała czerwona
ze śmiechu
- dobra jak sobie chcesz wrzucę Twoje – powiedział
- Nie! Dobra usunę ale tylko to – powiedziałam
Jak powiedziałam tak zrobiłam a blondyn na szczęście dał mi
już spokój.
Kiedy dochodziła już 20 Niall powiedział że będziemy się
musieli zbierać bo czeka nas jeszcze dojazd i odprawa.
Przez całą drogę na lotnisko śpiewaliśmy sobie wszystkie
piosenki jakie leciały w radiu i się wygłupialiśmy. Około 21 byliśmy już na
miejscu weszliśmy wejściem dla VIP ponieważ nie wiadomo skąd ale fani
zgromadzili się przed lotniskiem. Okazało się że jednak wylecimy trochę
wcześniej po zwolniły się dwa miejsca w samolocie który leciał do Polski.
Ominęła nas na szczęście cała odprawa i już o 21:20 siedzieliśmy w samolocie.
Przytuliłam się do blondyna i zamknęłam oczy
- Pierwszy raz lecę z Tobą samolotem! I to w dodatku do
twojej ojczyzny – powiedział
- dziękuje .. – odpowiedziałam
- nie masz za co dziękować też bym tęsknił za rodziną –
powiedział
Dałam mu buziaka a Niall objął mnie ręką zamknęłam oczy i
tylko usłyszałam jak Niall wyszeptał mi do ucha ‘ Najważniejsza! Nigdy cię nie pozwolę skrzywdzić. Kocham cię .. ‘
---------------------------------------------------------------------------
Hej hej ;) Udało mi się napisać kolejną część ha! :D Mam nadzieję że wam się spodoba
Dzięki za ponad 2300 wyświetleń o.O za każdy komentarz! <3 jesteście Boscy! <3
Ciesze się że wam się to podoba :D Miłego czytania <3 x





Jejku, Genialne.
OdpowiedzUsuńCo jak co, ale masz dar do pisania.
Czekam na następny :)
Genialne! Masz talent kobietko ;* Jutro następna część ma sie rozumieć ? ^^ x ~Roxy
OdpowiedzUsuńSuper!!!! Pisz!
OdpowiedzUsuńJejku to jest super ;)
OdpowiedzUsuńMasz talent :) :*
Już się nie mogę doczekać następnej części :D :*
Świetny Prosze Pisz Dalej Kiedy Next ? *.*
OdpowiedzUsuńSuper , biście i w ogóle :)
OdpowiedzUsuńKiedy Next ?! :D
OdpowiedzUsuń